Archiwa tagu: Syria

Sukces czekisty czy bliskowschodni reset?

Jeszcze całkiem niedawno Mikky Haley (czyt. Miki Hejli), kruczowłosa osóbka o miłej aparycji i fajnej figurze, a biegająca za ambasadora USA przy ONZ, informowała niedwuznacznie. (link -> TUTAJ). Niedwuznacznie informowała świat, że miłujący pokój i demokrację Amerykanie, wzorem prowokacji w kwietniu 2018, znów zaatakują złowrogiego dyktatora Baszszara al-Asada, co to dla polepszenia sobie nastroju (żona ma raka), no i apetytu przed śniadaniem, już-już-już ma przeprowadzić atak chemiczny na bezbronnych, aczkolwiek uzbrojonych (po zęby, w czyją broń?) cywilów w syryjskiej prowincji Idlib. /fot. za Wikipedią/ Czytaj dalej

Czuć krew

Sytuacja w Syrii i wokół niej staje się coraz groźniejsza. Jankesi wysłali tam dodatkowych marines i podnoszą krzyk, że prowincja Idlib, gdzie pośród 3 milionów cywilów skryło się nawet i 100 tysięcy głoworiezów, w tym na żołdzie amerykańskim, ma być przez Asada pozostawiona w spokoju, inaczej Amerykanie i akolici zaatakują Syrię. Wywiad rosyjski od wielu dni donosi o przygotowaniach White Helmets do kolejnej prowokacji… Czytaj dalej

W następującej kolejności…

AKCJA PIERWSZA W Radzie Bezpieczeństwa ONZ trwa w tej chwili dyskusja na temat rzekomego* trucia poddanych Jej Krolewskiej Mości Elżbiety II przez zimnego ruskiego czekistę Putina.

AKCJA DRUGA: za moment („na dniach”) White Helmets w syryjskiej prowincji Idlib będą gazowali chlorem dzieci, a odium nagłośnione przez … Czytaj dalej

Powtórka z Drezna?

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Trwa amerykańsko-rosyjska nerwówka wokół prowincji Idlib, ostatniego bastionu islamskich rezunów w Syrii. Rezunów, pośród których kręcą się Białe Hełmy (White Helmets) pełniące ważne funkcje propagandowe dla swych mocodawców – Amerykanów. Zanim zapytamy: do czego są Białe Hełmy, odnotujmy, że Idlib, opanowany jeszcze przez islamistów, graniczy z terenami zajętymi w 1967 r. przez państwo znajdujące się w Paletynie.  Taka sytuacja. Czytaj dalej

Białym Hełmom już dziękujemy

Kiedy Jankesi byli żywotniej zainteresowani zaprowadzaniem demokracji w Syrii – oczywiście w drodze jakiejś kolorowej rewolucji skutkującej obaleniem złowrogiego Assada – to namnożyli tam różnych ciekawych formacji.

Niektóre z nich, jak ISIS wyfrunęły im niczym aladynowy dżin z flakona i za cholerę nie chciały (i nie chcą) tam wrócić. Inne, te nieideowe już przestają być karmione. Czytaj dalej

Prawdę od fałszu odróżniać

Trump zagroził. Emocjonalnie. Giełdy zanurkowały. Wielka wojna miała być. Zimny ruski czekista za moment miał być przygwożdżony w Syrii nowymi i mądrymi rakietami. Anglia, ustami „Szczerbatej”, po chwili wahania odnalazła swe miejsce w szeregu.

Makaron wrócił do koncepcji budowy kieszonkowego mocarstwa w basenie Morza Śródziemnego. Rosyjska flota z Syrii zajęła pozycje, lotnictwo myśliwskie w samej Rosji ponoć przebazowano na lotniska operacyjne. Oczekiwano Armagedonu…

Czytaj dalej

Trucie szpiega w służbie geopolityki

 

 

Wiosenny wiatr potargał bezlitośnie fryzurę Zółtowłosego na tyle mocno, że stało się to łatwym żerem dla meRdiów bulwarowych. Przy tym piorunującym newsie  bledną i wręcz nikną istotne wiadomości.   

Czytaj dalej

Żółtowłosy w kropce

Gruby Kim ma spotkać się z Żółtowłosym w maju. Co by nie mówić i jak by nie paczeć – sensacja.

A tu tyle wojsk jankeskich rozciągnięte w szyki i podprowadzone ku Korei Północnej celem zaprowadzenia tam demokracji.

Oczywiście idzie o tamtejsze zasoby cennych minerałów, a nie o jakąś tam demokrację. Jak Żandarm Światowy zaprowadza demokrację to mamy modelowy przykład w Syrii, a wcześniej mieliśmy m.in. w paru krajach północnej Afryki.

Jan Nowak