ASF luzuje Smoga Wawelskiego

W demokracji totalitarnej, lub jak kto woli w nowym komuniźmie…

… Nie czas tutaj i teraz spierać się czy to Spinelli, czy to Gramsci, czy ktoryś z tuzów Szkoły Frankfurckiej może być uznany za najskuteczniejszego kontynuatora myśli pary Marks-Engels, bo chyba Ilicz już na dobre się skończył i trwa jedynie w postaci truchła w mauzoleum…

Więc, w demokracji totalitarnej chyba najważniejszą rolę w trzymaniu mas za pysk spełniają meRdia, czyli środki mUsowego przYkazu. Przemysł rozrywkowy (obok sportu przemysłowego… Małysz…. olimpiada…. Mundial… ble, ble, biało-czerwoni…) pełni też ważną rolę w kształtowaniu postaw i opinii, ale meRdia są pierwsze w wyskakiwaniu z okopów i transzei na niczego nie spodziewającą się gawiedź.

Szalenie ważną czynnością dokonywaną 24h jest utrzymywanie w stanie negatywnego podekscytowania, obaw, strachu wreszcie. Taki przekaz WSI24 jest niezawodnie narkotyczny. Zanim przejdę do nowego hitu w polskich przekaziorach (i nie tylko w przekaziorach!) dam przykład typu lajt. Pogoda. Mrozy akurat. WSI24 w swych programach informacyjnych 24h donoszą jak z frontu wojny koreańskiej: W Gołdapie minus 25!!! Najbliższa noc…. i tak w koło, srego, owego o pogodzie. Ludzie spożywający WSI24 całą dobę minus sen, posiłki, szoping i takie tam, z wypiekami śledzą co to jakiś tam Kret zapowie TERAZ na jutro. Czy przypadkiem prognoza nie zmieni się o stopień, albo – Chryste Panie! – o 2 stopnie. Pod beretem jest ryte jak należy, ale element strachu jest tutaj słaby, raczej mamy do czynienia z samym uzależnieniem, choć negatywna ekscytacja jest, jak najbardziej. Latem, co oczywiste, pod beretkami ryte będzie: upałami lub zimnem lub suszą lub deszczami lub nawałnicami. Uwagę przyciągną też grzyby, jak będzie wysyp i/lub jakieś skuteczne interakcje gastryczne ze sromotnikami miejsce mieć będą.

Pisałem już wcześniej o Smogu Wawelskim, który  – prócz funkcji służebnych dla niemieckich producentów kotłów CO na gaz – realizuje się wręcz akademicko jako straszak. Gawiedź telewizorowa, podobnie jak temperaturę w Gołdapie, śledzi pył zawieszony, czy inny cyjanek potasu w Krakówku, we Warszawce, czy nawet w pomniejszych miejscowościach. Tyle tylko, że… Tyle tylko, że zima nieuchronnie, nawet przez Kreta i nawet samego Putina dłużej przytrzymana być nie może. Smog Wawelski będzie już tylko posamochodowy, a to ekscytuje słabiej. Bo ma się te auto i sąsiada podkablować nie idzie w temacie jego śmierdzący diesel, bo i my takiego mamy. Lepiej nie! My zmotoryzowani jesteśmy solidarni. No to co teraz?

No co teraz? Coś naprawdę mocnego jest koniecznie potrzebne. Choćby po to, by przykryć blamaż (nie)rządu i – szerzej – klasy polYtycznej podczas wojny polsko-żydowskiej będącej uwerturą do wrogiego przejęcia Polski, całkiem zresztą już zaawansowanego.

No to co teraz? Proszęż uprzejmnie! Wirus ASF. WSI24 ciągle teraz o tym, niedługo będą wykresy, zestawienia ileż to nowych ognisk, jaka dynamika – tutaj filmik ze stadem dzików, wywiad z myśliwym i w ogóle. Gawiedź będzie śledzić, a w momentach bolesnego oderwania od ekranu (jeszcze się pracuje…) myśleć, bać się: CO TO BĘÐZIE?!!!

Nic nie będzie. Dla przeciętnego gawiedzia w sumie nic wielkiego materialnie nie będzie. Oczywiście zostaną wypalone kolejne neurony rozumu i mikrocefalia poczyni kolejne postępy. Żadna gawiedź tego jednak nie dostrzeże, raczej będzie dowartościowana, że ona WIE. System będzie mógł tutaj więc odnotować drugi sukces, dlugofalowy, perspektywiczny, strategiczny. Pierwszy to był ten, o przykryciu prawdziwego przebiegu działań wojennych; taka bieżączka.

Wszystko? Nie. Rolnicy, mali hodowcy świń są już straszeni perspektywą istotnego podniesienia zabepieczeń przeciw epidemii ASF. Hodowla świń przez rolników jest ledwie opłacalna. Relacje kosztów-zysku nie wytrzymują porównania z fermami, które będą miały łatwiej z uwagi na swoją ukierunkowaną organizację. Rolnik siłą rzeczy będzie też musiał przyssać się do WSI24, co jest jakby kolejnym profitem tej kampanii.

A kiedy tak dobrze się zastanowić: – Komu to służy? Jakie lobby tutaj działa? Słynny rzymski zwrot is fecit cui prodest jest najwłaściwszym z wlaściwych śladów tej meRdialnej hucpy.

Ciekawostka. Przeszłej niedzieli wielebni w kościołach mieli spicze nan temat ogromu zagrożeń ASF. Inicjatywa Biura Politycznego Komitetu Centralnego KEP ze Skweru Stefana Kardynała Wyszyńskiego we Warszawie?

Jan Nowak