Casus Bartosiak

Sam o sobie, na swym blogu sam pisze:

„Ekspert do spraw geopolityki i strategii, nowoczesnej sztuki wojennej i wojny morskiej, Dyrektor Programu Gier Wojennych i Symulacji w Fundacji Pułaskiego oraz Senior Fellow w Potomac Foundation w Waszyngtonie.” 

Gwiazda tubylczego euroatlantyzmu – przypominamy tutaj tytuł jego ostatniej książki promowanej od lewa do prawa.

/fot. za POTOMAC Foundation/

„Rzeczpospolita między lądem a morzem”. Książki umiejętnie sprofilowanej dla tubylczych mikrocefali, które onanizują się modnymi ostatnio w Obszarze Narew-Warszawa geopolityką i geostrategią. Książki promowanej wszędzie, oprócz trzeciego obiegu, którego niedobitki w Polin nie są jeszcze jawnie eksterminowane.

To, że Bartosiak jest amerykańską tubą euroatlantyzmu na Obszar Wisły, znajduje symboliczne odzwierciedlenie nawet w powyższej winiecie jego bloga. Polin jest gdzieś tam na brzegu mapy, a naszym centrum zainteresowania ma być wszystko to, co fluktuuje pomiędzy Faszyngtonem (tak brzydko pisują brzydcy Rosjanie), a Londynem.

Wspomniana książka – będąca właściwie wielkim ostrzeżeniem dla myślących – to, w swym zamierzeniu literatura w sam raz dla wyznawców Naczelnika Państwa, jak również dla tych, którzy w trybie 24h/365 karmią się WSI24. Przy okazji – dziwnym zbiegiem okoliczności meRdia obozu zaprzaństwa i zdrady narodowej (w uogólnieniu koryto paszy meRdialnej ekspozytury Stronnictwa Pruskiego) nie zawyły z wściekłości, że w Polin ma powstać – de facto eksterytorialny, amerykański – port lotniczy, który swym ogromem i lokalizacją może zagrozić niemieckim portom lotniczym, szczególnie tym, jak Berlin położonym w b. Ost Zone. To jakby mały dowód tego, że IV Rzesza pamięta o swym miejscu w szeregu w związku z wiernopoddańczym Kanzlerakte podszrajbowywanym kożdorazowo przez kanclerzy RFN od chyba 1949 roku.

To, że to akurat nasz bohater, dr Jacek Bartosiak będzie pilnował jankeskiego interesu – nie może dziwić, kiedy poczytamy sobie ZE ZROZUMIENIEM małe co-nie-co, to-i-owo na stronie POTOMAC Foundation. Tamże dowiadujemy się, że kreowany na tubylczego giganta geo-geo Senior-Fellow doszlusował do jankeskiego think tanku w 2015 roku, traf chciał, że wraz z objęciem w Polin władzy przez stronnictwo amerykańsko-żydowskie. Ot, traf.

No i jeszcze jeden smaczek. W „o mnie” na blogu Bartosiaka, prócz tej powyższej daty, jeszcze jakoś nie ma informacji – w końcu chyba ważniej? – iż nasza gwiazda pierwszej wielkości (supernowa?) jest w Narodowym Centrum Studiow Strategicznych. Może i racja. Mikrocefale nie sa w stanie zapamiętać aż tak wielu informacji jednocześnie. Wystarczy, że zakontotują, iż rewelacyjny fachman od geostrategii będzie nam budował port lotniczy, dzięki któremu Rzeczpospolita Przyjaciół będzie krajem mlekiem i miodem płynącym.

 

Na koniec jeszcze urokliwe zdjątko innych Fellows z POTOMAC-a. No, tych dużo ważniejszych od naszego fellow-dyrektora od CPL-a! Przedstawiciel narodowości handlowej pośrodku to B’nai Brith? Pozostali dwaj pewno „Szkoci”?

Jan Nowak, 27 września 2018

Informacje i zdjęcia z bloga Jacka Bartosiaka i ze strony POTOMAC Foundation wzięto w dniu 26 września 2018

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o