Dętych orkiestr jakaś siła

A to się (znów) nawyrabiało! Orkiestra dęta z Walii, niepomna pomruków i warknięć z Ukrainy, koncertowała na Krymie. Mało tego! Jak donosi Daily Mail (link -> TUTAJ, dostęp 3 września 2018) koncertowali tam w sześciu miejscowościach. Kijewowi przydałoby się nieco więcej realizmu. Krym jest ruski, a teraz to nawet i sam McCain nie pomoże.

Swoją drogą warto przypomnieć dawny szlagwort Kunickiej: – Jest w orkiestrach dętych jakaś siła… /kapr/

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o