Morawiecki, czyli szczyty zakłamania

Oddajmy tym razem głos prof.  Jerzemu R. Nowakowi. W celny sposób odsłania on hipokryzję i antypolską oraz wymierzoną przeciwko polskim przedsiębiorcom, także rolnikom, działalność nibypremiera Mateusza „Juniora” Morawieckiego. A wszystko to metodycznie podlewane przez (nie)rząd juniorowej Dobrej Zmiany – BIS patriotycznym sosem dla gawiedzi.

Na początku prof. J. R. Nowak. daje zastrzyk znieczulający w postaci pochwały erudycji premiera. Potem przechodzi już do konkretów. Niekoniecznie zabawnych i krotochwilnych.

Podziw i niedowierzanie budzą  natomiast  wiara Profesora w moc sprawczą Jarosława Kaczyńskiego. Powtarzamy to tutaj od kilku dobrych miesięcy – władza Kaczkoida jest już iluzoryczna. Potwierdzają to fakty, m.in. ostatnia przegrana sprawy za którą orędował, czyli za zakazem hodowli zwierząt futerkowych, niewykonanie i rozmydlenie zalecenia w sprawie niekandydowania w samorządach krezusów PIS zarabiających krocie w spółkach Skarbu Państwa. Dla odmiany, wcześniej Naczelnika zlekceważono w sprawie oddawania nagród przez ministrów. A przede wszystkim: systematyczne choć zaskakujące pozbywanie się ludzi najbardziej oddanych Prezesowi i zastępowanie ich „mądrymi” z dawnych układów, nie tylko peowskich.

Jerzy Nowacki, 22 lipca 2018

 

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o