Miesięczne archiwum: Wrzesień 2018

Casus Bartosiak

Sam o sobie, na swym blogu sam pisze:

„Ekspert do spraw geopolityki i strategii, nowoczesnej sztuki wojennej i wojny morskiej, Dyrektor Programu Gier Wojennych i Symulacji w Fundacji Pułaskiego oraz Senior Fellow w Potomac Foundation w Waszyngtonie.” 

Gwiazda tubylczego euroatlantyzmu – przypominamy tutaj tytuł jego ostatniej książki promowanej od lewa do prawa.

/fot. za POTOMAC Foundation/ Czytaj dalej

Sukces czekisty czy bliskowschodni reset?

Jeszcze całkiem niedawno Mikky Haley (czyt. Miki Hejli), kruczowłosa osóbka o miłej aparycji i fajnej figurze, a biegająca za ambasadora USA przy ONZ, informowała niedwuznacznie. (link -> TUTAJ). Niedwuznacznie informowała świat, że miłujący pokój i demokrację Amerykanie, wzorem prowokacji w kwietniu 2018, znów zaatakują złowrogiego dyktatora Baszszara al-Asada, co to dla polepszenia sobie nastroju (żona ma raka), no i apetytu przed śniadaniem, już-już-już ma przeprowadzić atak chemiczny na bezbronnych, aczkolwiek uzbrojonych (po zęby, w czyją broń?) cywilów w syryjskiej prowincji Idlib. /fot. za Wikipedią/ Czytaj dalej

Jest afera!

Turniej wielkoszlemowy US Open. Gwarantowana faworytka, pełna osobistego uroku, wyszukanej kultury (a’la Harlem), kobiecej, iście filigranowej sylwetki, uogólnionego piękna i w ogóle, Murzynka Serena Wiliams przerżnęła we finale z młodziutką Japonką. Zrobiła więc chamską awanturę sędziemu wyzywając go od złodziei i – co chyba oczywiste w USA – od rasistów.  Czytaj dalej

Czuć krew

Sytuacja w Syrii i wokół niej staje się coraz groźniejsza. Jankesi wysłali tam dodatkowych marines i podnoszą krzyk, że prowincja Idlib, gdzie pośród 3 milionów cywilów skryło się nawet i 100 tysięcy głoworiezów, w tym na żołdzie amerykańskim, ma być przez Asada pozostawiona w spokoju, inaczej Amerykanie i akolici zaatakują Syrię. Wywiad rosyjski od wielu dni donosi o przygotowaniach White Helmets do kolejnej prowokacji… Czytaj dalej

Pamiętać o Pakistanie

W dywagacjach geopolitycznych dotyczących Azji są tylko Chiny, Chiny, Chiny, czasem Indie i japonia. Zapomina się o skonfliktowanym z Indiami mocarstwie jądrowym – Pakistanie. Tymczasem okazuje się, że państwo to do roku 2025 będzie miało już 250 głowic jądrowych.

Informacja -> TUTAJ (dostęp 7 września 2018)

Potencjał ludnościowy przekracza 200 milionów, a nie od rzeczy jest przypomnieć… Czytaj dalej

W następującej kolejności…

AKCJA PIERWSZA W Radzie Bezpieczeństwa ONZ trwa w tej chwili dyskusja na temat rzekomego* trucia poddanych Jej Krolewskiej Mości Elżbiety II przez zimnego ruskiego czekistę Putina.

AKCJA DRUGA: za moment („na dniach”) White Helmets w syryjskiej prowincji Idlib będą gazowali chlorem dzieci, a odium nagłośnione przez … Czytaj dalej

Mocarstwa koncertują na rynku… pszenicy

Zapadła decyzja o zamknięciu biura U.S. Wheat Associates w Moskwie. Jest to stowarzyszenie amerykańskich producentów pszenicy, której USA jest jednym z głównych eksporterów.

Przyczyna? Jak dowiadujemy się z informacji branżowej  (link -> TUTAJ, dostęp 5 września 2018) utrzymywanie biura, które chce lokować na rynku rosyjskim drogą pszenicę amerykańską mija się z celem…. Czytaj dalej

קוצ’יקוויק בתל אביב *

Aj waj! Ajajajajaj! Radio państwa położonego w Palestynie – jak się potem okazało nieopatrznie – nadało kawałek wagnerowskiego Zmierzchu Bogów. No, była awantura, bo Wagnera „zwyczajowo” didżeje w tamtejszym radio nie puszczają. Wszak Richard Wagner przez Żydów uznawany jest za antysemitę, a do tego w jego muzyce rozkochany był Wujek Adolf.

Info z BBC -> TUTAJ (dostęp 4 września 2018)

Przypadkiem ten maly incydent rodzinny zbiegł się z przyjęciem przez parlament izraelski własniej, trybalistycznej wersji „ustaw norymberskich”. /kapr/

* – kociokwik w Tel Awiwie

Skandal!

Jest projekt, by matki, które wychowały czwórkę dzieci, nigdy nie pracowały i osiągnęły wiek emerytalny, otrzymywały z początkiem przyszłego roku najniższą emeryturę. Info -> TUTAJ (dostęp 4 września 2018).

Czy słychać już wycie feminazistek, które nie będą w stanie znieść kolejnej potwarzy ze strony męskich szowinistów? Pamiętajmy przy tym, że prawidłowa feminazistka ma dzieci sztuk zero. Nie licząc ewentualnych tych „ze szklanki”. /zasc/